Polish (Poland)English (United Kingdom)
Pracownia Języka Staropolskiego

Zewnętrzna Witryna Pracowni

Kierownik pracowni

dr hab. Ewa Deptuchowa, prof. IJP PAN

Adres: al. Mickiewicza 31 
31-120 Kraków 
tel.: 12 - 632-56-92
fax: 12 - 632-92-41

Skład pracowni

 

Zakres badań

  • Leksykografia staropolska:
    • kwerenda wydawnictw źródłowych zawierających materiały do roku 1500 oraz rękopisów średniowiecznych;
    • uzupełniające opracowania leksykalnego zasobu polszczyzny do 1500 roku.

 

Zadaniem Pracowni, do którego została powołana, było opracowanie Słownika staropolskiego. Słownik ukazywał się od 1953 do 2002 r. Od początku prawie do swojej śmierci redaktorem naczelnym był prof. dr hab. Stanisław Urbańczyk. To wielotomowe dzieło (ukazało się 11 tomów) uznane zostało przez Prezydium PAN za szczególnie ważne dla nauki i kultury narodowej. W 1977 r.  przyznano pracownikom Nagrodę Sekretarza Naukowego PAN za tomy I - VII. W roku 2004 otrzymało nagrodę Prezesa Rady Ministrów jako wybitne osiągnięcie naukowe.

 

Dorobek

Słownik staropolski, red. S. Urbańczyk,t. I-XI, IJP PAN, Kraków 1953-2002 .

  • Opis źródeł Słownika staropolskiego, red. W. Twardzik, we współpracy z E. Deptuchową i L. Szelachowską-Winiarzową, Lexis, Kraków 2005.
  • Biblioteka zabytków polskiego piśmiennictwa średniowiecznego, oprac. zespół pod kierunkiem W. Twardzika, IJP PAN, Kraków 2006 (płyta DVD).
  • M. Eder, W. Twardzik, Indeksy do Słownika staropolskiego: alfabetyczny, a tergo, verba absentia, verba expurgata, Lexis, Kraków 2007.
  • Indeksy do "Opisu źródeł Słownika staropolskiego" opracował Mariusz Frodyma, IJP PAN Kraków 2011.
  • Mały słownik zaginionej polszczyzny, redaktor naukowy: Felicja Wysocka; opracowali: E. Deptuchowa, M. Frodyma, L. Szelachowska-Winiarzowa, F. Wysocka, Instytut Języka Polskiego PAN, Kraków 2003, s. 397.

     

    Z historii Słownika staropolskiego

    Pierwsza wzmianka o Słowniku staropolskim pochodzi z 1873 r. Wtedy to na 1. posiedzeniu Wydziału Filologicznego Akademii Umiejętności padł pomysł opracowania słownika historycznego. Przez kolejne 20 lat toczono dyskusje nad projektami słownika, nad okresem, który miałby obejmować, i nad sposobem zbierania materiałów. Prowadzono prace przygotowawcze, a nawet zaczęto gromadzić wypiski. Jednak brak wyraźnej koncepcji i jednolitego kierownictwa nie doprowadził do realizacji pomysłu.

    W 1895 r. Jan Baudouin de Courtenay (1845-1929) opracował instrukcję opracowania haseł słownikowych, która jednak w późniejszej praktyce nie była stosowana, i ułożył schemat do opisu zabytków epoki objętej słownikiem (do 1543 r.).

    Po śmierci współredaktora Lucjana Malinowskiego w 1898 r. Baudouin skontrolował dawniejsze prace i przystąpił do ponownego opracowania zakwestionowanych zabytków; sam zajął się ekscerpcją Psałterza floriańskiego. W 1900 r. Baudouin opuścił jednak Kraków.

    Dopiero w grudniu 1902 r. objął redakcję Jan Łoś, który wprowadził zmiany do systemu Baudouina. 15 lat zajęły Łosiowi wraz z młodszymi pracownikami prace mające przygotować materiały do redagowania słownika, co według Łosia miało nastąpić najpóźniej w 1922 r. Jednak do swojej śmierci, czyli do 1928 r., redagowania nie rozpoczął. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy był wzmożony ruch wydawniczy po odzyskaniu niepodległości, który jednakże wyszedł Słownikowi na dobre, gdyż dzięki nowym wydawnictwom istotnie został wzbogacony staropolski materiał, który miał wejść w jego skład. Drugą przyczyną opóźnienia było zachwianie się planu. Pierwotnie Słownik miał objąć okres do 1543 r., tymczasem Łoś po I wojnie światowej postanowił ograniczyć go do 1500 r. Ponadto rzadko kiedy słownik miał więcej niż jednego stałego pomocniczego pracownika, a niekiedy nie miał żadnego. I tak było do wybuchu II wojny światowej.

    Po śmierci Łosia urzędowa opieka nad Słownikiem przeszła w ręce Kazimierza Nitscha, faktycznym jednak kierownikiem prac był Henryk Oesterreicher (1892-1942). Od 1934 r. pracował w Słowniku Stanisław Urbańczyk. Powolne tempo prac wzrosło dopiero w r. 1935, kiedy słownik otrzymał drugiego stałego pracownika, a nieco później stypendystów opłacanych przez Fundusz Pracy (dla bezrobotnych). Efektem tego było to, że do wybuchu wojny zostało rzeczywiście opracowane wszystko, co ważniejsze, i można było myśleć o pracach redakcyjnych.

    Jednak wybuch wojny przerwał pracę. Magazyn Słownika, przeznaczony przez Niemców do wyrzucenia, udało się ocalić. Wznowiono prace pod patronatem Biblioteki Jagiellońskiej. Po wojnie faktyczne kierownictwo objął w 1946 r. S. Urbańczyk. Dzięki zwiększeniu wymiaru godzin pracy i przyjęciu nowych pracowników powstały warunki dla końcowego etapu prac, mianowicie redakcji artykułów. Pierwsze próbki powstały już podczas wojny pod piórem K. Nitscha i S. Urbańczyka. W 1947 r. ukazała się Próba Słownika staropolskiego ułożona przez S. Urbańczyka, z jednym artykułem układu K. Nitscha. Liczono na dyskusję, która jednak nie była żywa.

    Pod koniec 1948 r. Komisja Językowa PAU utworzyła komitet redakcyjny Słownika, co świadczyło o potrzebie fachowego organu doradczego, w składzie: K. Nitsch - przewodniczący, Z. Klemensiewicz, J. Safarewicz - sekretarz, W. Taszycki i S. Urbańczyk, który został oficjalnie wyznaczony kierownikiem pracowni redakcyjnej. Komitet redakcyjny ułożył regulamin, w myśl którego każdy artykuł słownikowy musiał być przed drukiem zaopiniowany przez tenże komitet. Zasada ta była ściśle przestrzegana niemal do końca ukazywania się Słownika.

    Po opracowaniu haseł na litery A, B, dużej części C i rewizji całości przygotowanego materiału, by zapewnić opracowaniu jak największą jednolitość, postanowiono przystąpić do wydawania. W 1953 r. ukazuje się zatem pierwszy zeszyt Słownika staropolskiego pod auspicjami PAN, która przejmuje Słownik od PAU, uznając w nim przedsięwzięcie kulturalne szczególnej doniosłości. Redaktorem naczelnym od początku do t. XI z. 74 był S. Urbańczyk. Od samego początku Słownik ukazywał się w postaci 20-arkuszowych zeszytów, z początku wychodzących w odstępach półrocznych, czyli 2 zeszyty rocznie (zgodnie zresztą z zapowiedzią na okładce 1. zeszytu). Tak było do roku 1993. Od r. 1995, wskutek niefortunnej polityki kadrowej, wydawany był 1 zeszyt rocznie.


    Zakres Słownika staropolskiego

    Słownik staropolski obejmuje polskie słownictwo od czasów najstarszych aż po r. 1500 z wyłączeniem imion własnych (te znalazły się w Słowniku staropolskich nazw osobowych). Są to wyrazy i wyrażenia z tekstów polskich oraz glosy z tekstów łacińskich - wydane drukiem lub pozostające w rękopisach. Każdy wyraz-hasło, jego znaczenia i formy gramatyczne, związki składniowe i frazeologiczne są objaśnione i zilustrowane zlokalizowanymi cytatami.

    Słownik staropolski służy do badań naukowych przede wszystkim językoznawcom (polonistom, slawistom i in.). Jest także nieodzowny do badań dla historyków, historyków literatury, prawa, kultury duchowej i materialnej, religioznawców, etnografów, a nawet botaników i historyków medycyny. Jest to bowiem rodzaj encyklopedii słownikowej polskiego średniowiecza o zasięgu narodowym, ale także światowym. Ze słownika korzysta nie tylko nauka polska, lecz także slawiści i poloniści na całym świecie.


    Plany pracowni

    W związku z dużą liczbą nowo opublikowanych w trakcie wydawania Słownika staropolskiego źródeł, co wpłynęło na znaczne wzbogacenie staropolskiego materiału leksykalnego, oraz w związku z ukazaniem się licznych opracowań, rzucających nowe światło na wiele problemów staropolszczyzny dotąd nie uwzględnianych, zamierza się opracować suplement do Słownika staropolskiego.

     

  •